Od dnia urodzenia dziecka oboje rodziców mają obowiązek uczestniczyć nie tylko w wychowaniu, ale również w utrzymaniu dziecka. Oczywista oczywistość.

Kiedy jedno z rodziców uchyla się od obowiązku współfinansowania potrzeb dziecka zachodzi niekiedy potrzeba założenia sprawy o alimenty.

Jak jednak obliczyć odpowiednią i właściwą kwotę alimentów na dziecko? Od czego wysokość alimentów zależy? I jak dobrze udowodnić tą właściwą kwotę?

I.Jak obliczyć alimenty na dziecko?

Zanim przejdziemy to ogólnych wytycznych w jaki sposób należy oszacować wysokość alimentów na dziecko, to trzeba zaznaczyć, że:

w sprawach o zasądzenie alimentów występuje duży stopień indywidualizacji powodowanej wielkością różnych sytuacji życiowych. Wymaga to przestrzegania ustawowych kryteriów zakresu obowiązku alimentacyjnego w szczegółowych okolicznościach, na które strona uprawniona powołuje się, dochodząc środków utrzymania.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 1995 roku, sygnatura akt III CZP 178/94.

Co do zasady rodzice wysokość alimentów ustala się orzeczeniem sądu, ugodą sądową lub w drodze umowy zawartej pomiędzy rodzicami, jeżeli są w stanie taką umowę zawrzeć i przestrzegać jej postanowień.

Przepisy prawa nie określą wprost żadnych sposobów, jakimi miałby posiłkować się rodzic decydujący się na założenie sprawy o alimenty.

Polskie prawo wskazuje jedynie, że wysokość alimentów ma odpowiadać usprawiedliwionym potrzebom dziecka oraz możliwościom dochodowym i majątkowym zobowiązanego rodzica. Jest to dość ogólne pojęcia.

Dlatego też jak już to zostało wspomniane wcześniej, sprawy o zasądzenie alimentów charakteryzują się bardzo dużą indywidualnością. Sąd może zasądzić zarówno 300 zł a dziecko, jak i 1000 zł czy też 3000 tysiące, a nawet czasem dużo dużo więcej.

I.1. Możliwości zarobkowe a wysokość alimentów. 

Możliwości zarobkowe to nie kwota, którą rodzic zarabia, lecz kwota, jaką mógłby zarabiać w związku z posiadanym wykształceniem, doświadczeniem i umiejętnościami, a także w oparciu o jego wiek, stan zdrowia.

Przykładowo praca pracownika sklepu co do zasady nie przekłada się na wynagrodzenie informatyka, a przecież można wyobrazić sobie informatyka, który pracuje jako sprzedawca czy pracownik magazynu – wówczas taka praca nie odpowiada jego możliwościom zarobkowym.

Co więcej, nie ma znaczenia też fakt, czy ktoś pracuje czy jest osobą bezrobotną, bowiem sąd bierze pod uwagę wspomniane „możliwości zarobkowe”.

I.1. Możliwości majątkowe a wysokość alimentów. 

Możliwości majątkowe to natomiast ilość posiadanego majątku – rodzic, który wydaje się, że nie posiada żadnego majątku, ma obowiązek podzielić się tym co ma, nawet w najmniejszym stopniu, choćby miało to doprowadzić do jego uszczerbku.

A co zrobić gdy jeden z rodziców ukrywa dochody? Rozwiązanie znajdziesz w artykule:

Alimenty – co zrobić w sytuacji gdy zobowiązany ukrywa dochody?

II. Jak się przygotować do złożenia sprawy o alimenty na dziecko?

Postępowanie dotyczące wysokości alimentów często kojarzy się z batalią rodziców. Jednak trzeba pamiętać, że w tym przypadku chodzi o dobro dziecka, a nie porachunki między byłymi partnerami.

Następnie konieczne jest ustalenie potrzeb dziecka – dzieci mają prawo żyć na takim samym poziomie jak rodzice.

Należy ustalić usprawiedliwione potrzeby dziecka, od najbardziej ogólnych to drobnych, tj. wyżywienie, ubiór, korzystanie z mediów, nauka, zdrowie, a także wypoczynek i rozrywka.

Konieczne wydaje się zliczenie wszystkich wyżej wymienionych potrzeb dziecka, uwzględniając realne kwoty.

Ponadto warto podzielić wydatki na bieżące i cykliczne. Wydatki bieżące to niewątpliwie wyżywienie, środki czystości  – są to wydatki które musimy uwzględnić jako stałe.

Co więcej, zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych do kosztów utrzymania dziecka zalicza się również przypadające na nie część kosztów utrzymania mieszkania.

Przykład:

rodzic z trójką dzieci wynajmuje mieszkanie za kwotę 1600 zł miesięcznie. Wówczas wydatki na każde z dzieci to w przypadku 400 zł.

W dalszej kolejności należy wziąć pod uwagę również wydatki cykliczne, np. wyjazd na kolonie, kurs języka angielskiego.

Przykład:

dziecko uczęszcza na kurs języka angielskiego w trakcie całego roku szkolnego. Kwotę 1500 zł za dwa semestry nauki języka należy podzielić na 12 miesięcy i dodać wynik dzielenia do miesięcznej kwoty utrzymania dziecka.

III. Dowody w sprawie o alimenty na dziecko

Do pozwu o alimenty niezbędne jest dołączenie odpowiednich dowodów, które będą potwierdzać wydatki na dziecko oraz uzyskiwane dochody. Ponadto dowodem w sprawie mogą być również zeznania rodzica ponoszącego odpowiednie koszty.

Wielu osobom wydaje się, że do pozwu należy załączyć każdy możliwy paragon i każdą fakturę. Nic bardziej mylnego. Tego typu dokumenty faktycznie warto zbierać, ale dla siebie, aby móc oszacować ponoszone koszty.

Jednakże paragony same w sobie nie są dowodem, bowiem nie wiemy kto kupił daną rzecz i dla kogo, ale mogą one pomóc np. w powiązaniu z dowodami płatności kartą. Trzeba zdać sobie sprawę, że sądowi nie są potrzebne paragony za sobotnie zakupy spożywcze, bowiem sąd zapewne wie ile kosztuje chleb czy mleko – potrzebny jest pewien uśredniony koszt, jaki ponosi rodzic, aby zapewnić dziecku właściwe warunki.

W zakresie wyżywienia lub środków czystości, kosmetyków warto gromadzić potwierdzenia zakupu, jeżeli dziecko wymaga specjalnego karmienia lub ma alergie czy cierpi na schorzenia o podłożu dermatologicznym. Wówczas faktycznie można zbierać potwierdzenia zakupu przykładowo żywności specjalnego przeznaczenia oraz kosmetyków aptecznych.

IV. Czy „500 plus” wpływa na wysokość alimentów?

Warto wiedzieć, że otrzymywane świadczenie „500 plus” nie wpływa na wysokość otrzymywanych przez dziecko alimentów.

Osoby zobowiązane do alimentacji argumentują, że wypłata świadczenia „500 plus” powinna spowodować zmniejszenie alimentów.

Od momentu wprowadzenia świadczenia „500 plus” minęły już ponad 3 lata i przez ten czas sądy wypracowały właściwą praktykę, zgodnie z którą:

Świadczenie „500 plus” jest wsparciem dla rodziców w wychowywaniu dzieci, jego celem jest inwestycja w rodzinę i zwiększenie w ten sposób dzietności. Dlatego też świadczenie nie wpływa na zakres obowiązku alimentacyjnego i nie powinno być, podstawą do obniżenia alimentów na dziecko.

Według Sądu branie pod uwagę świadczenia 500 plus przy rozstrzyganiu spraw alimentacyjnych, wpłynęłoby niekorzystnie na rozpatrywane sprawy, gdyż każdy z rodziców na którym spoczywa obowiązek alimentacyjny chciałby ich obniżenia, a co za tym idzie zmniejszyłby się jego wkład w wychowanie dziecka i przerzucenie obowiązku utrzymania dziecka na państwo.

Ustawa powyższa nie może być więc wykorzystywana do zmniejszenia obciążeń alimentacyjnych osób zobowiązanych z tego tytułu, a wskazanych wyraźnie w przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Wyrok Sądu Rejonowego w Radomsku z dnia 11 lipca 2016 roku, sygn. akt  III RC 31/16.

A zatem świadczenie „500 plus” jest świadczeniem neutralnym w stosunku do żądania obniżenia lub podwyższenia świadczenia alimentacyjnego.

V. Czy obowiązek spłaty kredytu, pożyczek, zakupów na raty wpływa na wysokość alimentów?

Alimenty służą zaspokajaniu podstawowych potrzeb człowieka, a zatem są świadczeniem o szczególnym charakterze, jak już wspominałam.

Podlegają zatem specjalnym rygorom egzekwowania. Jeżeli rodzic zobowiązany jest do spłaty kredytu oraz płatności alimentów, to w pierwszej kolejności musi zaspokoić potrzeby swoich dzieci, a dopiero w następnej kolejności spłacać kredyt.

Zgodnie z orzecznictwem:

kupno samochodu stanowi wydatek na tego rodzaju potrzeby, które rodzice mogą zaspokajać dopiero wtedy, gdy wystarcza im na stosowne utrzymanie dzieci.

Osoba, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, musi się z tym liczyć przy podejmowaniu rozmaitych decyzji finansowych, m.in. przy zaciąganiu kredytów i ich wysokość planować stosownie do posiadanych możliwości z uwzględnieniem wspomnianego obowiązku alimentacyjnego

– Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 1976 roku, sygnatura akt III CRN 236/76.

Jednakże w praktyce wszystko zależy od stanu faktycznego sprawy i każda sytuacja jest rozpatrywana w sposób indywidualny przez sąd.

Niekiedy kredyty zaciągane są przed powstaniem obowiązku alimentacyjne albo kredyt finansuje potrzeby dziecka, np. potrzeby zdrowotne, edukacyjne. Wówczas taki kredyt na pewno przemawiałby na korzyść obniżenia alimentów. Jednak jak mówię, jest to przykład – wszystko zależy od sytuacji, którą należałoby dogłębnie przeanalizować.

Jeśli zaś masz problemy z uzyskaniem już zasądzonych przez Sąd alimenty, zapoznaj się z artykułem, który znajdziesz tutaj.

Podsumowując, występując z pozwem o ustalenie alimentów konieczne jest wyważenie żądanej kwoty. Podstawowym błędem w większości pozwów o ustalenie wysokości alimentów jest żądanie zbyt wygórowanej kwoty oderwanej od realiów. Ponadto nie należy załączać nadmiernej ilości faktur i paragonów do pozwu.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres:

kancelaria@klemba.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o