Zawrzeć małżeństwo nie jest trudno, ciężej jest się czasem rozwieść. Aby było to możliwe muszą być spełnione pewne przesłanki.

Spotykam się w Kancelarii z klientami, którzy zaczynają rozmowę od słów: „Pani Mecenas nic mnie już nie łączy z moim mężem/moją żoną. Chcę się rozwieść. Czy dostanę rozwód?”

Skoro czytasz ten artykuł pewnie masz takie same wątpliwości i zastanawiasz się, czy to co twoim zdaniem mieści się w stwierdzeniu „nic nas już nie łączy” odpowiada wytycznym, które wskazane są w przepisach prawa i doprowadzi do rozwiązania przez Sąd małżeństwa.

Należy zacząć od wskazania, że Sąd orzeknie rozwód jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego (zostaną spełnione pozytywne przesłanki rozwodowe).

I. Co należy rozumieć pod pojęciem pożycie małżeńskie?

Na pożycie małżeńskie składają się trzy aspekty, mianowicie więź duchowa, fizyczna i gospodarcza.

Przez więź duchową należy rozumieć szczególną więź między małżonkami opartą na miłości, wzajemnym szacunku, akceptacji, zaufaniu, szczerości i lojalności, wsparciu i wzajemnych ustępstwach.

Więź fizyczna oznacza, że pomiędzy małżonkami dochodzi do stosunków płciowych.

Z więzią gospodarczą mamy do czynienie w przypadku prowadzenia przez małżonków wspólnego gospodarstwa domowego.

II. Kiedy dochodzi do zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego?

Rozkład pożycia następuje natomiast wtedy, gdy żadna z ww. więzi nie występuje między małżonkami, np. małżonkowie nie mieszkają ze sobą, nie współżyją, nie darzą się wzajemnym szacunkiem. W tym miejscu śmiało można powiedzieć, że małżonków nic już nie łączy. Będzie to również oznaczało, że Sąd rozwiąże małżeństwo przez rozwód.

Taki przypadek jest prosty i nie wymaga analizy.

III. A czy dostanę rozwód jeśli nadal mieszkam z małżonkiem?

Pewnie nasuwa Ci się kolejne pytanie: A co w przypadku gdy między małżonkami dalej istnieje więź duchowa, gospodarcza ale brak więzi fizycznej? Bądź istnieje więź duchowa i fizyczna a brak więzi gospodarczej? Czy Sąd również w takiej sytuacji orzeknie o rozwodzie?

Wszystko tak naprawdę zależy od stanu faktycznego danej sprawy, ponieważ ile jest małżeństw tyle jest odmiennych przypadków.

Zdarzają się jednak sytuację, że brak więzi fizycznej czy też gospodarczej między małżonkami nie przesądza jeszcze o rozkładzie pożycia.

Często zdarza się, że między małżonkami ustało co prawda współżycie seksualne w skutek okoliczności niezależnych od małżonków, z ich zgodnej woli uzasadnionej okolicznościami życiowymi np. z powodu choroby jednego z nich ale nadal małżonkowie wspólnie prowadzą gospodarstwo domowe oraz darzę się wzajemną miłością, szacunkiem, zrozumieniem.

Z podobną sytuacją mamy do czynienie w przypadku, gdy małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, ponieważ jeden z nich pracuje poza miejscem zamieszkania, przebywa w szpitalu bądź wyjechał w podróż służbową.

Takie okoliczności nie przesądzają o rozkładzie pożycia i nie będzie możliwości rozwiązania małżeństwa.

Zdarzają się również przypadki, że pomimo iż małżonkowie mieszkają pod jednym dachem to nie prowadzą wspólnego gospodarstwa. Taka sytuacja spowodowana jest zazwyczaj brakiem odpowiednich środków finansowych, które pozwalałby na wyprowadzkę jednego z małżonków. W takim przypadku jeżeli Sąd stwierdzi dodatkowo brak dwóch pozostałych aspektów pożycia może rozwiązać małżeństwo.

A co z więzią duchową?

Więź duchowa jest więzią szczególną dla związku małżeńskiego. I jeżeli stwierdzisz, że nie kochasz już męża/żony, nie darzysz go szacunkiem, nie akceptujesz jego wad, które kiedyś Ci nie przeszkadzały, albo jeżeli utrzymujecie pozytywne relacje między sobą ze względu na dzieci, to oznacza, że doszło między wami do rozkładu pożycia.

Brak więzi duchowej jest zawsze objawem rozkładu pożycia i może być przyczyną do orzeczenia rozwodu.

IV. Co oznacza trwałość rozkładu pożycia małżeńskiego?

Kolejną przesłanką, o której musisz pamiętać i która będzie przez Sąd brana pod uwagę w toku postępowania rozwodowego jest trwałość rozkładu pożycia.

W przypadku ustalania trwałości rozkładu pożycia Sąd bierze pod uwagę czas jaki upłynął od momentu kiedy pojawiły się problemy małżeńskie tj. od kiedy nie mieszkacie już razem, kiedy ustało współżycie, od jak dawna nie możecie nawiązać ze sobą kontaktu.

Sąd bada również czy możliwe jest abyście wrócili do siebie i kontynuowali małżeństwo.

Oczywiście żeby życie nie było za proste pomimo, iż zostanie ustalony zupełny i trwały rozkład pożycia istnieją również okoliczności (nazywane negatywnymi przesłankami rozwodowymi), których wystąpienie spowoduje, niemożność orzeczenia rozwodu.

O tym będzie mowa w kolejnym artykule.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres:

kancelaria@klemba.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o