
Nie docenia się dobrodziejstwa rozstań, a przecież rozejście się ma taką samą wartość jak spotkanie – stanowi początek nowego sposobu na życie.
Éric-Emmanuel Schmitt
Nazywam się Katarzyna Klemba i witam Cię serdecznie na moim blogu.
Wbrew głównej tematyce bloga i powyższemu cytatowi nie będę namawiać Cię do rozstań, rozwodów ani wielkich życiowych rewolucji.
Wierzę, że dobry związek, bliskość, rodzina i poczucie bezpieczeństwa są jednymi z ważniejszych rzeczy w życiu. Wiem jednak, że życie nie zawsze układa się zgodnie z planem.
Czasem trzeba się rozstać.
Czasem trzeba uporządkować sprawy po zakończonej relacji.
Czasem trzeba zawalczyć o alimenty, kontakty z dzieckiem, mieszkanie, majątek albo spokojniejszą przyszłość.
Czasem trzeba zmierzyć się z długami, upadłością konsumencką, konfliktem rodzinnym albo sytuacją, która zaczęła nas przerastać.
W takich momentach prawo nie jest abstrakcją. Staje się narzędziem do odzyskania porządku, bezpieczeństwa i wpływu na własne życie.
Jestem po to, żeby pomóc Ci ten porządek zbudować - spokojnie, konkretnie i po ludzku.
O czym jest ten blog?
poTwojejstronie.pl powstał jako miejsce poświęcone sprawom osobistym - rozwodom, alimentom, podziałom majątku i konfliktom rodzinnym.
Z czasem stał się jednak czymś szerszym. To przestrzeń dla osób, które znalazły się w trudnym momencie życia i potrzebują nie tylko informacji prawnej, ale też zrozumiałego wyjaśnienia, jakie mają możliwości.
Piszę tu o sprawach, które dotykają bardzo osobistej sfery życia, m.in. o:
- rozwodzie i separacji,
- alimentach,
- kontaktach z dziećmi,
- podziale majątku,
- konfliktach rodzinnych,
- upadłości konsumenckiej,
- długach i oddłużaniu,
- ochronie praw osób w związkach nieformalnych,
- sytuacji prawnej osób LGBTQ+,
- życiowych zmianach, które wymagają prawnego uporządkowania.
Dlaczego zostałam prawnikiem?
Wszystko zaczyna się od marzeń.
Jako dziecko chciałam zostać politykiem. Chciałam robić rzeczy ważne i mieć wpływ na świat. W wieku około 14 lat zrozumiałam jednak, że polityka nie zawsze wygląda tak, jak wyobraża sobie idealistyczne dziecko.
Potem pomyślałam, że zostanę sędzią. Chciałam rozstrzygać spory sprawiedliwie i porządkować ludzkie sprawy.
Na studiach prawniczych zrozumiałam jednak, że bardziej niż osądzać, chcę doradzać. Rozmawiać z ludźmi. Tłumaczyć im, co się dzieje. Pomagać podejmować decyzje wtedy, gdy sytuacja jest trudna, emocjonalna i niepewna.
Tak zostałam radczynią prawną.
Dziś specjalizuję się przede wszystkim w sprawach bliskich codziennemu życiu: prawie pracy, ubezpieczeniach społecznych, sprawach rodzinnych i cywilnych. To obszary, w których przepisy bardzo często spotykają się z emocjami, stresem, relacjami i poczuciem bezpieczeństwa.
Prawo, człowiek i psychologia
Jestem radczynią prawną i magistrem psychologii. Ukończenie psychologii było dla mnie naturalnym krokiem, bo od lat widzę, że wiele spraw prawnych nie zaczyna się i nie kończy na przepisach.
- Rozwód to nie tylko pozew.
- Podział majątku to nie tylko tabela z kwotami.
- Alimenty to nie tylko rachunki.
- Upadłość konsumencka to nie tylko wniosek.
- Konflikt rodzinny to nie tylko argumenty prawne.
Za każdą sprawą stoi człowiek - ze swoim lękiem, złością, poczuciem winy, zmęczeniem, nadzieją albo potrzebą zamknięcia pewnego etapu.
Nie jestem od tego, żeby podejmować decyzje za Ciebie. Jestem od tego, żeby pomóc Ci zobaczyć sytuację jaśniej: prawnie, praktycznie i po ludzku.
Nie prowadzę psychoterapii ani leczenia. Wykorzystuję wiedzę psychologiczną przede wszystkim w konsultacjach, psychoedukacji i pracy nad strategią działania w trudnych sytuacjach zawodowych i życiowych.
Dlaczego piszę bloga?
„Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba mówić do ludzi.”
Stanisław Jerzy Lec
Historyk Alan Taylor, pytany o to, dlaczego pisze, odpowiedział:
„A w jaki inny sposób dowiedziałbym się, co myślę?”
To zdanie bardzo do mnie trafia. Pisanie porządkuje myśli. Pozwala oswoić trudne tematy i nazwać rzeczy, które w rozmowie często są pełne emocji, chaosu i niedopowiedzeń.
Piszę bloga, żebyśmy mogli się poznać, zanim zdecydujesz się napisać albo zadzwonić. Chcę, żebyś wiedziała/wiedział, jak myślę, jak tłumaczę prawo i jak podchodzę do spraw ludzi.
Bez straszenia.
Bez oceniania.
Bez obiecywania cudów.
Za to z konkretem, spokojem i świadomością, że za każdą sprawą stoi czyjeś życie.
Czym się zajmuję zawodowo?
Prowadzę kancelarię radcy prawnego. Pomagam osobom z całej Polski, w dużej mierze zdalnie.
Najczęściej zajmuję się:
- sprawami rodzinnymi: rozwody, alimenty, kontakty z dziećmi, podział majątku,
- sprawami cywilnymi i odszkodowawczymi,
- upadłością konsumencką i oddłużaniem,
- prawem pracy,
- sprawami z ZUS-em,
- sytuacjami, w których prawo łączy się z trudnym momentem życiowym.
Na blogu e-prawopracy.pl piszę więcej o prawie pracy, ZUS-ie, konfliktach zawodowych i psychologii pracy.
Tutaj - na poTwojejstronie.pl - skupiam się przede wszystkim na sprawach osobistych, rodzinnych i życiowych.
Prywatnie
Prywatnie cenię spokojne, pogodne życie, choć wiem, że życie nie zawsze jest spokojne i pogodne.
Kocham zwierzęta - mamy cztery koty i psa. Lubię podróże, dobre jedzenie, psychologię, nowoczesne technologie i dobre kryminały. Kiedyś regularnie grałam w squasha, teraz częściej wybieram spacery, padla i łapanie oddechu po intensywnym czasie.
Nie potrafiłabym żyć bez miłości, podróży - tych małych i dużych - zwierząt, coca-coli zero i przekonania, że świat powinien być miejscem dla wszystkich.
Zapraszam Cię do kontaktu.