Niekiedy zdarza się, że dowiadujemy się o wszczęciu postępowania sądowego przeciwko nam nie z korespondencji sądowej, lecz od komornika, który w praktyce zajmuje nam rachunki bankowe.

⇒ Jak to się dzieje?

⇒ Czy  jest to zgodne z prawem?

⇒ Co zrobić w takiej sytuacji?

Niestety nie jest to sytuacja rzadka, kiedy dłużnicy dowiadują się o postępowaniu ze swoim udziałem w momencie, gdy komornik wszczyna postępowanie egzekucyjne, mimo iż nie byli oni informowani o żadnym postępowaniu sądowym.

I. Wzorcowe doręczenie nakazu zapłaty

W polskim prawie wierzyciele mogą skorzystać  z przepisów, które polegają na sporządzeniu pozwu, załączeniu odpowiednich dokumentów do niego, a sąd na ich podstawie wydaje, bez przeprowadzenia rozprawy, tzw. nakaz zapłaty.

Nakaz zapłaty doręczany jest stronie pozwanej wraz z kopią pozwu i załącznikami, a dłużnik ma co do zasady 14 dni od dnia odbioru przesyłki pocztowej, aby ustosunkować się do twierdzeń powoda.

Jeżeli w odpowiednim czasie pozwany wniesie tzw. sprzeciw lub zarzuty od nakazu zapłaty, wówczas sprawa zostanie „przeniesiona” to zwykłego trybu postępowania, odbędzie się rozprawa i zostaną przeprowadzone inne środki dowodowe.

Jeżeli dłużnik nie kwestionuje roszczenia, wówczas powinien zapłacić na rzecz wierzyciela żądaną przez niego kwotę wraz z kosztami postępowania orzeczonymi przez sąd.

Jeżeli dłużnik nie wniesie sprzeciwu ani nie uiści na rzecz wierzyciela orzeczonej nakazem zapłaty kwoty, wtedy wierzyciel zwróci się do komornika, aby ten wyegzekwował żądaną kwotę.

Powyższy opis dotyczy klasycznej sytuacji. Sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy pozwanemu nie została doręczona przesyłka pocztowa zawierająca nakaz zapłaty wraz z pozwem, a z informacji sądu wynika, że jest wprost przeciwnie, tzn. przesyłka została doręczona, co daje podstawy do uznania, że nakaz zapłaty jest prawomocny, a co za tym idzie, możliwe jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego przez wierzyciela.

II. Doręczenie nakazu zapłaty na niewłaściwy adres

Warto zacząć od jednej kwestii – w polskiej praktyce często zdarzają się sytuacje nadużywania instytucji nakazu zapłaty.

Może się bowiem zdarzyć, że nakaz zapłaty został doręczony na inny adres lub przesyłka była dwukrotnie awizowana, co jest równoznaczne z przyjęciem fikcji, iż list został odebrany. Jest wiele sytuacji, które mogą spowodować, że przesyłka mimo iż nie trafił faktycznie do adresata, to w rzeczywistości została uznana za doręczoną.

Przykład:

Pożyczkodawca XYZ sp. z o.o. wniósł pozew do sądu, podając nieaktualny adres pozwanego. Sąd wydał nakaz zapłaty, doręczając go jednocześnie na nieaktualny adres. Zgodnie z przepisami prawa po dwóch tygodniach od doręczenia nakaz uprawomocnił się. Pozwany dowiedział się o wydaniu nakazu zapłaty dopiero po wszczęciu postępowania egzekucyjnego przez komornika.

III. Co zrobić gdy została wszczęta egzekucja komornicza?

Jeżeli dopiero z pisma komornika o zajęciu rachunku bankowego dowiadujemy się o wcześniejszym postępowaniu sądowym należy w pierwszej kolejności dokładnie przeczytać pismo od komornika.

W jego treści zawsze są wskazane podstawowe informacje  – tytuł wykonawczy, na podstawie którego doszło do wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a także odpis samego tytułu, czyli nakazu zapłaty.

Jeżeli nie mamy jeszcze takiego pisma, a rachunek został zajęty już przez komornika lub o zajęciu dowiadujemy się o fakcie od pracodawcy, to należy niezwłocznie skontaktować się z tymże komornikiem, aby ustalić na podstawie jakiego tytułu doszło do zajęcia.

A zatem, należy dowiedzieć się:

⇒ na podstawie jakiego tytułu działa,

⇒ jaki sąd go wydał,

⇒ jaka jest sygnatura sprawy,

⇒ kim jest wierzyciel,

⇒ na jaki adres został doręczony nakaz zapłaty.

Jeżeli dłużnik tego zażąda, wówczas komornik ma również obowiązek okazać mu oryginał tytułu wykonawczego, tj. nakazu zapłaty.

Jeżeli posiadamy sygnaturę sprawy, którą możemy również ustalić w sądzie, możliwe jest także przejrzenie akt sprawy w sądzie.

IV. Zażalenie lub skarga na orzeczenie referendarza

Gdy uda się już nam uzbierać wszystkie informacje należy podjąć obronę przeciwko egzekucji. Dłużnik ma na swoje działania 7 dni.

W tym czasie konieczne jest złożenie zażalenia na postanowienie sądu o nadanie klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty (a jeżeli postanowienie zostało wydane przez referendarza sądowego, wówczas właściwym pismem będzie tzw. skarga na orzeczenie referendarza).

Opłata od takiego zażalenia wynosi 30 zł i wnosi się ją na rachunek właściwego w sprawie sądu.

W zażaleniu lub skardze konieczne będzie precyzyjne wskazanie postanowienia, od którego się odwołujemy.

Zażalenie należy uzasadnić określając okoliczności i przytaczając dowody potwierdzające, że pozwany nie mógł zapoznać się z treścią nakazu zapłaty i ustosunkować się do jego treści, ponieważ przesyłka nigdy do niego dotarła, gdyż nie mieszka pod wskazanym w treści pozwu adresem. Wszystkie twierdzenia zawarte w uzasadnieniu należy właściwie udowodnić, np. poprzez przedłożenie umowy najmu, kopii dowodu osobistego, rachunków za telefon czy media.

Dodatkowo w treści zażalenia lub skargi należy zwrócić się do sądu z wnioskiem o ponowne doręczenie nakazu zapłaty, tym razem na właściwy adres, tak aby dłużnik mógł wnieść prawidłowo sprzeciw i bronić się przed żądaniem powoda w terminie 14 dni.

V. Co dalej z postępowaniem egzekucyjnym?

Powyższe działanie nie tamuje jednak postępowania egzekucyjnego.

Komornik może mimo wszystko nadal swobodnie działać. Warto pamiętać, że postępowania trwają, a dostęp do rachunku bankowego może być cały czas zablokowany.

Dlatego też warto wcześniej doprowadzić do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Aby do tego doprowadzić należy zwrócić się do sądu o wydanie właściwego zaświadczenia, wskazującego, że nakaz zapłaty nie został doręczony w sposób prawidłowy. Po przedstawieniu takiego zaświadczenia przez sąd komornik powinien zawiesić postępowanie.

Należy jednak wiedzieć, że zawieszenie postępowania egzekucyjnego nie wyłącza możliwości podejmowania przez komornika czynności, które mają na celu wykonanie w przyszłości tytułu wykonawczego, nie wyłączając przy tym zajęcia majątku dłużnika.

Idąc dalej, jeżeli sąd uwzględni właściwie już wniesiony sprzeciw dłużnika, wówczas nakaz zapłaty traci moc, o czym należy niezwłocznie poinformować komornika, do którego należy również się zwrócić o umorzenie postępowania egzekucyjnego i obciążenie kosztami postępowania wierzyciela.

Reasumując, niestety doręczenie nakazów zapłaty na nieaktualny adres pozwanego nie stanowi jednostkowych przypadków. Zdarza się to nierzadko, dlatego też w mojej ocenie warto jednak oddać w ręce profesjonalisty sporządzenie właściwego zażalenia lub skargi na orzeczenie referendarza sądowego.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres:

kancelaria@klemba.pl

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments