Zadano mi niedawno takie pytanie:

rozwiodłam się 5 lat temu. Mój były mąż żyje w konkubinacie z inną kobietą, która prowadzi bardzo dobrze prosperującą firmę kosmetyczną. Natomiast ja pozostałam samotna z dzieckiem, na którego rzecz sąd przyznał 500,00 zł tytułem alimentów. Czy mogę żądać ich podwyższenia, skoro mój były mąż ułożył sobie życie z inną bogatą kobietą?

Dla Klientki, która je zadała oczywiste było, że jej były mąż poprawił swoją sytuację materialną przez związek z inną kobietą.

I. Wpływ nowego związku na wysokość alimentów

Nie tak dawno pisałam artykuł pod tytułem: Czy zawarcie nowego związku małżeńskiego ma wpływ na alimenty?

Czy zawarcie nowego związku małżeńskiego ma wpływ na alimenty?



Wniosek wypływający z tego wpisu jest taki, że okoliczność ta może wpłynąć na zwiększenie możliwości zarobkowych zobowiązanego, bądź też na ich obniżenie – zależnie od sytuacji.

W tym wypadku jednak mamy do czynienia z konkubinatem – przy czym dla autorki pytania nie miało to znaczenia.

Związek małżeński od konkubinatu różni się jedynie tym, że ten ostatni jest pozbawiony węzła prawnego, a z racji tego że nieformalne związki stają się coraz bardziej popularne (i obejmują najczęściej więź gospodarczą) powyższe pytanie nie zaskoczyło mnie w ogóle.

Trzeba się zatem zastanowić nad tym

II. Czy możliwości zarobkowe i potrzeby konkubenta byłego małżonka – mają wpływ na wysokość alimentów na dzieci z poprzedniego związku?

 Punktem wyjścia dla rozważań jest przepis art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który brzmi:

W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

            Przez zmianę stosunków rozumie się:

  • istotne zwiększenie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji,
  • istotne zwiększenie się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego lub
  • istotne zmniejszenie się możliwości zaspokajania potrzeb własnymi siłami.

Na przestrzeni czasu orzecznictwo wydawało w tej kwestii wiele – niekoniecznie jednolitych – wyroków.

Aktualna linia wskazuje na tendencję uwzględnienia możliwości majątkowych i potrzeb konkubenta w kontekście alimentów na dzieci partnera z poprzedniego związku. Wskazuje na to wyrok  Sadu Najwyższego z 11.07.2000 r., sygn. akt: CKN 1015/00 – odnosi się on co prawda do nieco innej sytuacji, tj. małżonka pobierającego alimenty i żyjącego w konkubinacie, ale trudno nie zauważyć tutaj pewnej analogii do podanego przeze mnie przykładu:

usprawiedliwione potrzeby rozwiedzionego małżonka, pozostającego w związku nieformalnym (faktycznym), podlegają ocenie z uwzględnieniem także możliwości zarobkowych i majątkowych partnera rozwiedzionego małżonka w tym związku. W przeciwnym wypadku uprawniony do alimentacji rozwiedziony małżonek byłby w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do drugiego z tych rozwiedzionych małżonków, co niewątpliwie godziłoby w zasady współżycia społecznego.

 

III. Podsumowanie – wysokość alimentów a nowy związek zobowiązanego do ich zapłaty.

Podsumowując zatem – jeżeli rozwiedziony małżonek wstępuje w związek faktyczny i dochodzi w nim do wytworzenia więzi gospodarczej, to w sprawie alimentacyjnej wobec jego dzieci z zakończonego małżeństwa zostaną uwzględnione uzasadnione potrzeby i możliwości zarobkowe konkubenta, będą miały wpływ na wysokość alimentów.

To z kolei oznacza, że  uzasadnione potrzeby i możliwości zarobkowe konkubenta mogą albo wpłynąć na podwyższenie alimentów na dzieci, albo wpłynąć na ich obniżenie – w podanym przykładzie zachodziłaby raczej pierwsza możliwość.

Jakkolwiek stanowisko to może wydawać się dyskusyjne, to należy zaakcentować, że w tego typu stanach faktycznych trzeba mieć na uwadze zasady współżycia społecznego oraz szczególne okoliczności konkretnej sprawy, które mogą podyktować wydanie innego rozstrzygnięcia, adekwatnego do danego przypadku.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy prawnej, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres:

kancelaria@klemba.pl

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments