W jednym ze wcześniejszych artykułów pisałam o możliwości Sądu orzeczenia eksmisji drugiego małżonka ze wspólnie zamieszkiwanego mieszkania/lokalu. Jednakże zdarza się, że Sąd takiego wniosku nie uwzględni. Co wtedy?

Czy już na zawsze będziesz skazany na wspólne zamieszkiwanie ze swoim byłym małżonkiem? Oczywiście, że nie.

Są inne sposoby, żeby przysłowiowo pozbyć się niechcianego lokatora, które będą przedmiotem tego artykułu. Możliwości są cztery w zależności od sytuacji. Dodam, że niektóre możliwości opisane poniżej dotyczą także obecnego małżonka.

I. Ustawa o ochronie praw lokatorów może pomóc w eksmisji małżonka

Pierwszą możliwość daje nam ustawa o ochronie praw lokatorów (nazwa jest długa także nie będę pisać całej), a dokładnie art. 13.

Wskazany artykuł ustawy mówi, że współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka jeżeli ten swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.

Ale czym jest owe rażąco naganne zachowanie?

Odpowiedź jest dość prosta. Przykładem takiego zachowania jest wszczynanie awantur, nadużywanie alkoholu itp.. Kiedy do takich sytuacji dochodzi jesteś uprawniony do żądania, aby Twój małżonek wyprowadził się.

Pamiętaj jednak, że musisz to udowodnić przed Sądem. Jednym z najlepszych dowodów w tego typu sprawach są notatki policyjne sporządzane w trakcie interwencji.

II. Przemoc domowa.

Kolejną sytuacją w jakiej możemy żądać eksmisji małżonka jest stosowanie przemocy domowej. W tym przypadku istnieją dwie drogi – karna oraz cywilna.

Zacznijmy od drogi karnej.

Przypuśćmy, że Pan X została skazany za przestępstwo z użyciem przemocy przeciwko osobie najbliższej, ale zamiast kary pozbawienia wolności otrzymał karę ograniczenia wolności, czyli np. jest zobowiązany do sprzątania ulic. Ciężko sobie wyobrazić, żeby taka osoba dalej z Tobą zamieszkiwała. „Na szczęście” w takich przypadkach Sąd ma możliwość oprócz orzeczenia kary za przestępstwo również wskazać, że Pan X ma opuścić wspólnie zamieszkiwany z pokrzywdzonym przemocą lokal.

Jeżeli jednak nie chcesz wszczynać przeciwko małżonkowi postępowania karnego można to załatwić w inny sposób – na drodze cywilnej.

Podstawę daje ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W tym przypadku przed Sądem należy udowodnić stosowanie przez członka rodziny (np. małżonka) przemocy oraz czynienie szczególnie uciążliwym wspólnego zamieszkiwania. Co do drugiej kwestii ciężko sobie wyobrazić, żeby stosowanie przemocy nie czyniło wspólnego zamieszkiwania szczególnie uciążliwym. Jeśli chodzi o dowody w zakresie stosowania przemocy pomocne będą tutaj notatki policyjne, zdjęcia, zeznania świadków, obdukcje.

Pamiętaj, że w przypadku przemocy domowej nie ma znaczenia do kogo należy lokal zajmowany przez sprawcę przemocy oraz pokrzywdzonego, gdyż sąd w postępowaniu o eksmisję nie będzie badać komu przysługuje do tego mieszkania prawo własności, najmu itd.

III. Podział majątku, a eksmisja małżonka

Ostatnią możliwością, kiedy możemy domagać się „eksmisji” małżonka jest postępowanie o podział majątku wspólnego.

W trakcie postępowania o podział majątku Sąd przyznaje każdemu z małżonków określone składniki majątku, w tym np. mieszkanie. Jeżeli w postanowieniu o podziale majątku Sąd przyznał Ci na własność mieszkanie, w którym do tej pory razem z byłym małżonkiem zamieszkiwałeś możesz również żądać, aby Sąd oprócz sformułowania „nieruchomość taką to a taką przyznaje na własność Pani/Panu X” dodał również, obowiązek opuszczenia mieszkania przez drugiego małżonka.

Podsumowując: eksmisja małżonka to sprawa nie łatwa ale dróg mogących to umożliwić wiele.

icon
Jeśli masz pytania, potrzebujesz pomocy, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres:

kancelaria@klemba.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o