Czy i kiedy możliwe jest domaganie się zwrotu alimentów?
Ostatnio spotkałam się z pytaniem typu: czy trzeba płacić alimenty na syna, który w niedługim czasie kończy studia, a rozprawa sądowa o uchylenie tego obowiązku jest wyznaczona na październik 2017 r.?
To pytanie zainspirowało mnie do stworzenia tego artykułu, który tym razem będzie miał formę: pytań i odpowiedzi.
I. Czy trzeba płacić alimenty na syna, który w niedługim czasie kończy studia, a rozprawa sądowa o uchylenie tego obowiązku jest wyznaczona na październik 2017 r.?
Tak, konieczne jest uiszczanie świadczenia alimentacyjnego, aż do momentu wygaśnięcia lub uchylenia tego obowiązku przez sąd.
Dla przypomnienia – o terminie rozpoczęcia i zakończenia trwania tego obowiązku pisałam w artykule:
Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci
Zapewne bardzo szybko nasunęło Ci się pytanie:
II. A co w sytuacji gdy sąd uchylił albo obniżył ten obowiązek z datą wsteczną ?
Jak mogę odzyskać pieniądze w takiej sytuacji ?
Przecież płaciłem, a nie powinienem.
Te pytania również nierzadko są mi zadawane.
W takim przypadku pojawia się bardzo ciekawa konstrukcja zwrotu świadczenia nienależnego.
Wszystko zależy oczywiście od całokształtu okoliczności konkretnego przypadku, ale warto zaznaczyć, że w przypadku uchylenia albo obniżenia alimentów z datą wsteczną staną się one tzw. świadczeniem nienależnym.
Zgodnie z kodeksem cywilnym świadczenie jest nienależne między innymi wtedy, kiedy ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub jeżeli podstawa świadczenia odpadła.
Zatem przepis ten zobowiązuje osobę, która taką korzyść uzyskała (czyli Twoją córkę lub Twojego syna) do jej zwrotu.
Trzeba jednak pamiętać, że w tym wypadku istnieje ryzyko nieodzyskania uiszczonych alimentów:
⇒ po pierwsze: obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony.
Jak się bronić przed tym zarzutem?
Trzeba wykazać, że córka lub syn wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinna była/powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu;
⇒ po drugie: nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego.
W tym wypadku chodzi o to, że danej osobie można przypisać etyczny, moralny obowiązek płacenia świadczenia alimentacyjnego, np. ojciec na rzecz syna.
Jak się z kolei bronić przed tym zarzutem?
O tym, czy uiszczanie alimentów synowi czyni zadość zasadom współżycia społecznego decydować będą każdorazowo okoliczności konkretnego przypadku – być może znajdą się pewne okoliczności, które będą świadczyły o tym, iż zachowanie syna trudno pogodzić z dobrymi obyczajami czy zasadami współżycia społecznego.
III. Czy po zaprzeczeniu albo ustaleniu bezskuteczności uznania ojcostwa można domagać się zwrotu nienależnie zapłaconych alimentów?
Orzecznictwo sądowe stoi na stanowisku, że nie ma takiej możliwości.
Sądy uznają bowiem, że w okresie gdy świadczenie to było spełniane z przeznaczeniem na utrzymanie i wychowanie dziecka, miało usprawiedliwioną podstawę prawną.
Dla przypomnienia: więcej na ten temat piszę w artykule:
Pozew o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa – wzór
Warto jednak zwrócić uwagę na pewien wyjątek od powyższej reguły.
Pozwany w postępowaniu o ustalenie ojcostwa i alimenty może domagać się od małoletniego powoda – jeśli powództwo zostanie prawomocnie oddalone – zwrotu kwot zapłaconych mu przez czas trwania postępowania na podstawie tzw. postanowienia o zabezpieczeniu (o ile zawnioskowano o to).
Ponadto, może on również żądać zwrotu dokonanych świadczeń od osób faktycznie zobowiązanych do alimentacji w oparciu o art. 140 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który stanowi:
osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.
Pamiętaj jednak, że roszczenie z art. 140 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przedawnia się z upływem 3 lat.
